Debata

Debata nad Informacją Rzecznika Praw Obywatelskich o działalności w roku 2011

26.07.2012 r.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowna Pani Rzecznik!

Z Informacji przedstawionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich wyłania się niepokojący i zasmucający obraz naszego państwa. Zły stan ochrony praw obywateli, bezradność ludzi wobec urzędów, wobec aroganckiej władzy, przewlekłość postępowań sądowych (odnoszę się nie tylko do tego, co Pani Rzecznik dzisiaj powiedziała, ale także do tego, co zostało zawarte w obszernym sprawozdaniu pisemnym) wadliwość aktów prawnych i poczucie krzywdy przeżywane przez wielu bezradnych ludzi, pozostawionych samych sobie z ich bolesnymi sprawami. Nie można złagodzić tego obrazu ewentualną uwagą, że w urzędzie Rzecznika koncentrują się wszystkie patologiczne sprawy naszego państwa, wszystkie krzywdy obywateli i dlatego są tak widoczne. Te przejawy patologii trudno bowiem uznać za przypadki marginesowe, skoro Pani Rzecznik mówiła o kilkudziesięciu tysiącach spraw, które rocznie napływają do jej Urzędu. Do nich trzeba dodać jeszcze następne dziesiątki tysięcy spraw, które do Urzędu nie wpłynęły, przede wszystkim z powodu trudności na jakie napotykają z dotarciem do różnych urzędów ludzie mieszkający na wsi.

Informacja Rzecznika Praw Obywatelskich uzasadnia smutny wniosek, że Polska nie jest państwem prawnym, bo Parlament stanowi prawo złe i wadliwe, a Rząd nie jest w stanie zagwarantować egzekucji prawa. I dlatego nie można nie wyrazić w tym miejscu zaniepokojenia widząc, że Rząd prowadzi politykę zmierzającą z „zwijania” państwa, do likwidowania jego agend, które powinny być blisko obywateli: szkół, posterunków Policji, sądów rejonowych, szpitali w małych miastach (nie radzą sobie finansowo, więc się je prywatyzuje), przystanków kolejowych. To wszystko oddala się od obywatela, wobec czego jeszcze bardziej zostaje on pozostawiony sam sobie. I z tego raportu, który przecież kierowany jest nie tylko do nas, Rząd powinien wyprowadzić inne wnioski i przyjąć inne założenia dla swojej polityki aniżeli te, które przyjmuje dzisiaj.

Także Parlament, w tym nasza Izba, powinien wyciągnąć wnioski dla swojej działalności. Trzeba tutaj powiedzieć, że jesteśmy szczególnie predestynowani do aktywności w tej dziedzinie, ponieważ w Senacie istnieje Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji. Liczne petycje, które ta Komisja otrzymuje od obywateli właściwie niewiele się różnią od skarg, które wpływają do Rzecznika Praw Obywatelskich. Dlatego Senat powinien stać się poniekąd najwyższym rzecznikiem praw obywateli, przede wszystkim podejmując odpowiednie inicjatywy legislacyjne, zmierzające do stanowienia dobrego prawa, mocno zabezpieczające potrzeby obywateli. Działalność Rzecznika Praw Obywatelskich powinna stanowić dla Senatu cenne źródło informacji o tych potrzebach.

Potraktujmy to, co jest w sprawozdaniu pani rzecznik także jako głos naszych wyborców, oni tymi skargami mówią także do nas. Na te same skargi napotykamy także w naszych biurach. Niech to będzie wytyczna dla naszej aktywności.

Panie i Panowie Senatorowie!

Wypada nam wyrazić uznanie dla rzetelnej i odważnej działalności Rzecznika Praw Obywatelskich, wspierającego obywateli w zmaganiach z patologiami państwa, w sprawach, w których pokazuje ono swoim obywatelom twarz bezprawną, biurokratyczną i bezduszną.

Ale nie wystarczy wyrazić Rzecznikowi Praw Obywatelskich uznanie. Trzeba bowiem zauważyć, że Pani Rzecznik przedstawiła pod naszym adresem pewne dezyderaty, sformułowane elegancko, ale dostatecznie przejrzyste. Powinny one nas skłonić do podjęcia pewnych inicjatyw, takich inicjatyw, wspierających działalność tego Urzędu. Senat powinien wykazać, przede wszystkim, więcej zrozumienia dla potrzeb budżetowych RPO, ażeby mógł on wypełniać wszystkie ustawowe zadania. Byłoby w szczególności pożądane utworzenie terenowej agendy Rzecznika Praw Obywatelskich w każdym województwie. Dzięki temu Urząd, w którym obywatele poszukują czasami ostatniej deski ratunku, byłby bliżej nich. Wiem ze swoich dyżurów senatorskich, że wiele osób rezygnuje z upominania się o swoje sprawy, dlatego że do Rzecznika jest daleko.

Dziękuję.

2012-07-26T14:16:16+02:0026.07.2012|
Ta strona używa plików cookie i usług stron trzecich. Korzystająć z serwisu akceptujesz ich postanowienia i wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z polityką RODO POLITYKA PRYWATNOŚCI Zgoda